INFORMACJE NA NASZYCH ETYKIETACH

INFORMACJE NA NASZYCH ETYKIETACH

Utworzono: 05-02-2014

 Szeregi miłośników piwa rzemieślniczego ciągle rosną i bardzo dobrze im nas więcej tym, szybciej rozprzestrzeni się piwna rewolucja. Jeśli jesteś początkujący i dopiero zaczynasz przygodę z AleBrowarem, przygotowałem dla Ciebie małą ściągę na temat oznaczeń na naszych etykietach.

Zanim jednak zaczniemy musisz wbić sobie do głowy jedną zasadzę- nasze piwo pijesz dla przyjemności. Nieważne jaki ma ono ekstrakt czy zawartość IBU, smakuje Ci? Sięgnij po kolejną butelkę i nie przejmuj się tym co mówią inni.
Dobra a teraz zaczynamy przejażdżkę po szalonych etykietach AleBrowaru.
IBU International Bittering Units- międzynarodowa jednostka goryczy, czyli to co lubimy najbardziej. Goryczka pochodząca od chmielu to jeden z najważniejszych składników smaku piwa. Chmiel do piwa trafia zazwyczaj w postaci szyszek, granulatu lub ekstraktu w czasie gotowania brzeczki. Nie będziemy się zagłębiać w szczegóły technologiczne, wystarczy wam wiedza, że w czasie tego procesu do brzeczki uwalniają się alfa-kwasy i olejki aromatyczne. I to właśnie te pierwsze są odpowiedzialne za goryczkę w gotowym piwie. I w tym momencie pojawia się właśnie IBU, które liczy się według wzoru- 1 IBU odpowiada 1 miligramowi alfa-kwasów zawartemu w 1 litrze piwa.
Tak to wygląda od strony naukowej, która jednak nie ma większego znaczenia. Liczy się to co wam smakuje i to co najbardziej lubicie. A prawda jest tak ze wielu z wielu z was przepada za mocną goryczką, są też tacy którzy wolą niej dominujący smak. Właśnie dlatego AleBrowar jako pierwszy browar wprowadził oznaczeni IBU na swoich etykietach.
Teraz każdy może wybrać takie piwo, jakie mu najbardziej odpowiada. Przy czym pamiętajcie, że naszą specjalnością są te mocno chmielone, czyli takie które mają większa ilość jednostek IBU. Musicie też wziąć poprawkę na to, że z goryczką jest jak z temperaturą. Piwo, które dla Ciebie jest bardzo gorzkie, Twój kolega może odczuć jako napój z goryczką ledwie wyczuwalna. Na poziom odczucia goryczki wpływa także styl piwa, jego ekstrakt oraz odfermentowanie.
EKSTRAKT- jeśli chmiel przekazuje piwu alfa-kwasy, to słód przekazuje cukry, których zawartość w brzeczce określamy właśnie mianem ekstraktem. W dalszej części procesu powstawania piwa część tego ekstraktu jest przerabiana, w wyniku pracy drożdży, na alkohol i dwutlenek węgla. Ekstrakt na naszych etykietach jest podawany w postaci stopni Ballinga, wzór na obliczenie ekstraktu jest zawiły i do niczego nie potrzebny. Ważne żebyście pamiętali o kilku zasadach związanych z ekstraktem:
- Im wyższy ekstrakt tym większa pełnia i treściwość piwa;
- Im wyższy ekstrakt tym więcej możemy się spodziewać alkoholu;
- Niektóre style piwa mają z góry określone ramy ekstraktu;
- Piwa z niższym ekstraktem mają wyższa sesyjność i lepiej nadają się na dłuższe posiedzenia.
ALKOHOL- tego chyba nie muszę tłumaczyć? Wart zapamiętania jest fakt, że alkohol w piwie jest owocem pracy drożdży. Procesem fermentacji steruje Piwowar, może on zdecydować czy będzie go mniej czy więcej, co wpływa znacząco na finalny smak piwa.
STYL- deklarowany styl, to inaczej to co Piwowar miał na myśli tworząc dane piwo. Stylów, czy też gatunków jest bez liku i nie będę wam wszystkich opisywał. Jedne z nich wykształcały się wraz z historią piwowarstwa, inne powstały całkiem niedawno, a jeszcze inne to hybrydy dwóch lub więcej gatunków bazowych. Tak naprawdę styl to zespół cech sensorycznych i produkcyjno- surowcowych, które określają z jakim piwem mamy do czynienia. Nie musicie się sztywno trzymać wytycznych stylu, ale warto znać kilka podstawowych reguł. IPA będzie zawsze piwem jasnym o znaczącej goryczce, Stout jest  ciemny z gamą aromatów kawowych, palonych czy czekoladowych. Witbier powinien  mieć w składzie kolendrę i skórkę pomarańczy curacao. I to jest powód dla, którego podajemy na etykietach styl, chcemy żebyście wiedzieli czego się po naszym piwie spodziewać.
Tworząc nowe piwa staramy się nie ograniczać i często eksperymentujemy, owocem takiej zabawy są piwa w stylach hybrydowych. Czego przykładem jest chociażby Broown Foot lub Smoky Joe i muszę wam powiedzieć, że takie kreatywne podejście do piwowarstwa jest tym co nam się najbardziej podoba.
Na koniec zostawiam wam małą ściągę na temat piw AleBrowaru.
INFORMACJE NA NASZYCH ETYKIETACH
INFORMACJE NA NASZYCH ETYKIETACH

Przejdź do góry strony